Czy chcę w przyszłości czuć, że jestem człowiekiem spełnionym?”

Wyobraź sobie siebie za 50 lat: siedzisz wygodnie w fotelu popijając ulubioną kawę. Zastanawiasz się nad swoim życiem, analizujesz krok po kroku wszystko to, co udał Ci się zrobić do tej pory. I właśnie w tym miejscu musisz zadać sobie ważne pytanie „Czy chcę w przyszłości czuć, że jestem człowiekiem spełnionym?”. To proste, ale ważne pytanie może zmienić Twój sposób myślenia o 180 stopni!

 

Pewnie wielokrotnie widziałeś albo słyszałeś hasła „Weź się do roboty już dziś”, „Nie czekaj do jutro, zacznij od dzisiaj!”i tak dalej. W pierwszej chwili przez myśl przeszło Ci „Może faktycznie trzeba coś w końcu zrobić?”, ale tak jak nagle myśl się pojawiła, tak równie szybko zniknęła. Choćbyśmy zakleili sobie ściany w całym domu takimi hasłami, to i tak będziemy ignorować ich sens. Taka już nasza natura.


Skoro cytaty motywacyjne nie działają, co może pomóc nam w realizacji marzeń i planów?  Odpowiedź jest niezwykle prosta – my sami! Zmiany zaczynają się w nas i to właśnie my musimy przekonać siebie samych do działania. Nikt inny nie zmusi nas do realizacji naszych zamierzonych celów. Blokady, które uniemożliwiają Ci poczucie spełnienia, tworzysz sam. Trudnością jest zniszczenie tych barier. Jeśli jednak w końcu uda Ci się przełamać i przekonać samego siebie do działania, to najgorsze już masz za sobą. Teraz pozostało tylko trzymać się tego założenia i rozpocząć etap realizacji!

 

Od czego zacząć? Mam dla Ciebie sposób, który pomógł już niejednej zdeterminowanej osobie. Etap realizacji zaczyna się od bardzo kreatywnego zadania, które będzie nie tylko przyjemne,
ale sprawi, że zastanowisz się nad wszystkim, czego do tej pory doświadczyłeś i czego jeszcze chciałbyś doświadczyć. A więc do roboty!

 

  1. Weź kartkę papieru – w linie, w kratkę, a nawet w kółka (jeśli oczywiście taką znajdziesz). Zrobione? To idziemy dalej!

 

  1. Podziel kartkę na dwie kolumny.

 

  1. W pierwszej z nich wypisz rzeczy i czynności,
    które sprawiają, że czujesz się szczęśliwy.

 

  1. Drugą kolumnę zapełnij tym, co chciałbyś zrobić
    w swoim życiu, żeby za 50 lat czuć się człowiekiem spełnionym.

Mogą być to rzeczy bardzo przyziemne i proste, jak zjedzenie dwóch pizz XXL
z podwójnym serem. Możesz również podnieść sobie poprzeczkę, np. biorąc sobie za cel stworzenie własnej firmy czy marki, co jest nie lada wyzwaniem, ale świadomość,
że stworzyłeś coś od początku do końca i możesz się pod tym podpisać, jest niesamowicie satysfakcjonujące. Musisz mieć poczucie, że są to rzeczy, które jesteś w stanie zrealizować. Podziel je na takie, które są łatwe, aż do takich, których spełnienia będzie wymagało od Ciebie o wiele więcej pracy i wysiłku.

 

Brawo! Właśnie stworzyłeś swoją własną listę celów do zrealizowania.

 

Kolejny etap to działanie. Gotowa lista to nie wszystko. Punkty same się nie zrealizują. Zacznij działać, ale pamiętaj – nie musisz się spieszyć, to nie zawody. To ty ustalasz sobie zasady jak często i jaki punkt realizować. Masz przecież na to jeszcze dużo czasu. Możesz zacząć od czynności, na które pozwala Ci obecny status materialny lub możliwości. Możesz też od razu wskoczyć na głęboką wodę. Pamiętaj – najważniejsze to nie bać się i nie rezygnować zbyt szybko.

 

Realizowanie takiej listy krok po kroku pokaże Ci, że nie ma rzeczy niemożliwych. Świadomość, że robisz to, o czym zawsze marzyłeś, poprawi nie tylko Twoje samopoczucie, ale sprawi, że będziesz działał efektywniej. Każdy „odhaczony” punkt będzie motywacją do finalizacji następnych. Postawisz na realizację własnych marzeń i pasji. Nigdy już nie powiesz, że marnujesz życie na bzdury, zamiast działać. Staniesz się wzorem dla innych , a na koniec, siedząc wygodnie fotelu i popijając ulubioną kawę, z czystym sumieniem przyznasz, że jesteś człowiekiem spełnionym!

Autor: Agata Wiślińska