Młodzi przedsiębiorcy na celowniku, czyli wywiady ze Startupami – Adrian Such

such-logo-wywad

 

Witajcie,

Chcielibyśmy przedstawić Wam nowość na naszej stronie tj.  cykl: „Młodzi przedsiębiorcy na celowniku, czyli wywiady ze  Startupami”. Z naszego  Lubelskiego środowiska  startupowego  wybraliśmy  najbardziej rokujących i obiecujących młodych przedsiębiorców, którzy swoim działaniem, pomysłem na życie mogą inspirować i zachęcać innych ludzi. Może dzięki temu i wy zdecydujecie się na założenie własnej działalności? Nie ma na co czekać, świat biznesu stoi przed Wami otworem. Tymczasem zapraszamy do zapoznania się poniższym artykułem.

Na pierwszy ogień wybraliśmy Adriana Sucha założyciela serwisu informacyjnego http://portalzamojski.pl/ i agencji interaktywnej Such.pl zajmującej się pozycjonowaniem, tworzeniem stron internetowych oraz szeroko rozumianym marketingiem internetowym. Z Akademickimi Inkubatorami Przedsiębiorczości związany od listopada 2015 roku. 4 Czerwca 2016 roku zajął pierwsze miejsce na festiwalu StartUp Mixer w Lublinie.

 logoportalzamojski logo-hd-whitebg-1

 

awatar

Jest Pan wydawcą Portalu Zamojskiego, ale to nie jedyny obszar Pana działalności…

Tak, zgadza się. Założyłem Portal Zamojski z zamiłowania do swojego miasta, mediów i tworzenia stron internetowych. Ponieważ odniosłem na tym polu sukces, stworzyłem ciekawą ofertę marketingu internetowego dla firm z Zamościa i całej Polski, kreując nową, dodatkową markę – Such.pl. Nie chodzi tylko o reklamę w portalu, ale też o inne usługi, np. aktualizowanie i pozycjonowanie stron, linki sponsorowane w wyszukiwarce, czy spoty reklamowe w znanym serwisie z materiałami wideo.

Dlaczego biznes, a nie etat?

Nie wyobrażam sobie zatrudnienia na etat. Lubię wolność, samodzielne rozwiązywanie problemów i wymyślanie nowych rzeczy. Praca na własny rachunek sprawia mi wielką frajdę i pozwala realizować marzenie o zbudowaniu czegoś swojego.

Jak dowiedział się Pan o Akademickich Inkubatorach Przedsiębiorczości? Skąd pomysł na założenie firmy w AIP, zamiast od razu działalności gospodarczej?

O istnieniu „inkubatorów” dowiedziałem się wiele lat temu od kolegi z liceum. Dopiero po kilku latach zacząłem drążyć temat, ponieważ szukałem sposobów na zoptymalizowanie kosztów przyszłej działalności. Założyłem firmę w AIP w momencie, kiedy zdobyłem pierwszego klienta i należało wystawić mu fakturę. Rejestracja działalności gospodarczej nie była wtedy dobrym pomysłem, bo działalność generuje stałe koszty, a nie miałem jeszcze pewności co do stabilności przychodów. Dziś już wiem, że radzę sobie z tym biznesem doskonale, ale na razie pozostaję w AIP ze względu na bardzo atrakcyjny stosunek kosztów do otrzymywanych korzyści, czego nie można powiedzieć o zwykłej działalności.

Czy początki były ciężkie? Jak radził sobie Pan z pierwszymi niepowodzeniami, których pewnie nie da się uniknąć? Jakie były największe przeszkody?

Pytania zostały zadane w czasie przeszłym, ale nadal uważam się za początkującego przedsiębiorcę. Do tej pory borykam się z wieloma wyzwaniami. Spodziewam się, że tak będzie zawsze, bo własny biznes to nieustanna walka z przeciwnościami. Z silną konkurencją i niełatwymi zleceniami muszę poradzić sobie sam, ale wszelkie problemy prawne i księgowe załatwia za mnie ekipa ekspertów z AIP.

Co oznacza dla Pana sukces?

Sukces rozumiem jako osiągnięcie celu. Moim małym celem było przełamanie strachu i założenie firmy, a dużym celem jest jej rozwinięcie na taką skalę, która będzie mnie satysfakcjonowała. Można więc powiedzieć, że ten mały sukces już osiągnąłem.

Jaka jest misja Pana firmy?

W kwestii „misji” mam bardzo pragmatyczne podejście. Kiedy inne firmy dorabiają ideologię do swojej działalności, ja mówię wprost: misją mojej firmy, tak jak każdej innej, jest zarabianie pieniędzy oraz inwestowanie części przychodów w dalszy rozwój.

publicznosc
Imprezy nagłaśniane przez Portal Zamojski przyciągają tysiące osób

Jak widzi Pan swoją przyszłość? Jakieś konkretne cele związane z firmą?

 

Podczas Startup Mixer w Lublinie (4 czerwca 2016 r.) powiedziałem przed publicznością, że nie jest żadną sztuką przenieść się do dużego miasta, ale sztuką jest robić wielkie rzeczy w małej miejscowości. Zostaję więc w Zamościu, aby nadal prowadzić swój lokalny portal oraz rozwijać pozostałe filary firmy.

Na zakończenie może jakaś rada dla osób, które zastanawiają się nad założeniem firmy, w Pańskiej branży lub podobnej?

Na zamojskim rynku medialnym mamy już dużo portali. Jest jednak wiele branż, w których można osiągnąć sukces. Najważniejsze, aby biznes opierać na swojej pasji, wykorzystując własne talenty i możliwości. Wtedy każdy dzień rozpoczyna się z uśmiechem, a nie przekleństwem na ustach.

Jeśli chodzi o kwestie formalne i finansowe, warto zdecydować się na AIP z trzech powodów: po pierwsze, aby przetestować swój pomysł i sprawdzić się w roli przedsiębiorcy, po drugie, aby mieć z głowy kwestie prawne i księgowe, a po trzecie, aby maksymalnie obniżyć koszty działalności na etapie, kiedy dopiero zdobywamy pierwszych klientów i nie mamy stabilnych przychodów. Dodam jeszcze, że w lubelskim AIP nie robiono mi żadnych problemów w związku z tym, że mieszkam i prowadzę firmę w Zamościu. Wszystko da się załatwić przez Internet, telefon, ewentualnie kurierem czy pocztą. Jednym słowem: polecam.

kola
Portal Zamojski relacjonuje m.in. wydarzenia kulturalne, rozrywkowe i charytatywne

 

Wywiad przeprowadziła: Weronika Spodar